To tylko facet

„To tylko facet”
„Czego się spodziewałaś po facecie”
„Faceci tak mają”
„Tak to jest z facetami”
„Ech, faceci”

Znasz to, prawda? Jeśli jesteś mężczyzną, to mówią tak o Tobie. Jeśli jesteś kobietą, to bardzo możliwe, że korzystasz z tych zwrotów.  Mało co mnie tak denerwuję, jak tłumaczenie mężczyzn ich płcią. To tak jakby „facet” było synonimem idioty. Od jednego i drugiego się nie wymaga. Obu tłumaczy się tym, że tacy się już urodzili i nic nie zrobisz, tak już mają, że im nie wychodzi.

Ostatnio odbyłam burzliwą dyskusję na ten temat, bo właśnie bliska mi osoba skomentowała zachowanie mojego męża słowami „tak to jest z facetami”. Stanęłam w obronie męża. Mój mąż nie jest kretynem, z którym “tak właśnie jest” i mam to zaakceptować. Mój mąż popełnił ludzki błąd, który mnie rozbawił, a który mógł się przydarzyć każdemu, kobiecie też.

Jest coś niebezpiecznego w tłumaczeniu mężczyzn ich płcią. Stawiamy ich w wygodnej sytuacji, w której nie muszą myśleć ani się wysilać. Nauczyłyśmy ich, że wystarczy, że powiedzą „jestem facetem, już tak mam” i wszystkie grzechy zostaną im odpuszczone. Buntuję się przeciwko temu. Buntuję się przeciwko robieniu z facetów idiotów.

Prawdą jest, że męski punkt widzenia jest inny. Inny nie znaczy jednak gorszy. Mężczyźni odbierają otaczający ich świat inaczej. I bardzo dobrze. Różnimy się, ale i uzupełniamy w tych różnicach.

Czasem proszę męża, by spojrzał na coś męskim okiem, a on prosi mnie o to samo, gdy potrzebuje opinii kobiety.

Z jednej strony pytamy o opinie mężczyzn, z drugiej traktujemy jako głupszych. Po co nam opinia głupca? Mówimy: “to tylko facet, co on może o tym wiedzieć”, by za chwilę spytać, czy podobają mu się wybrane przez nas szpilki. Wzdychamy, że z facetami, to już tak jest, że trudno się po nich spodziewać więcej, a jednocześnie oczekujemy, że będą głowami rodziny i zarobią na jej utrzymanie. Jak można wymagać tak wygórowanych rzeczy od osoby, która ponoć nie zrobi herbaty bez przypalenia czajnika?

Nie ma żadnego „to tylko facet”. Nie ma niczego, z czym mężczyzna by sobie nie poradził. Przestańmy tłumaczyć mężczyzn płcią, bo ich to zwyczajnie obraża. Facet nie jest głupi, facet jest po prostu inny.

(Visited 379 times, 1 visits today)
Navigate