Zabawki, których nienawidzą rodzice

Zbliża się okres świąteczny, a wraz z nim czas prezentów. Część z nas będzie obdarowywała dzieci i na pewno zastanawia się nad odpowiednim prezentem. Fakt, że do wyboru jest milion zabawek, niczego nie ułatwia, raczej utrudnia. Na szczęście pojawią się sprawdzone poradniki prezentowe, które ucieszyć mają nawet najbardziej wybredne dziecko. Nie będę gorsza. Mam dla was listę prezentów, których pod żadnym pozorem nie wolno wam kupować. No chyba, że nie lubicie rodziców obdarowywanych dzieci. Wtedy śmiało kupujcie i patrzcie, jak uczyniliście z ich życia horror.

Zestaw do garncarstwa

fff5061a381344894c6e9f14be1ec934

Moje dzieci dostały kiedyś taki wynalazek od mojej cioci. Były nim zachwycone, a ja zaczęłam zastanawiać się, co złego w życiu cioci zrobiłam, że tak mnie nienawidzi. Mimo rozłożonej folii i kartonów glina i pył z niej były wszędzie. W każdym pomieszczeniu w domu, na podłodze, ścianach, meblach, ciuchach i przede wszystkim na dzieciach. Sprzątanie tego zajęło mi kilka godzin. Dodam, że garnka ulepić się nie udało.

Piasek kinetyczny

348n9cw

Jest świetny. Ja to wiem. Producent informuje, że nie brudzi i łatwo się go pozbyć nawet z dywanów. Rzecz w tym, że dzieci udowodnią Ci bez trudu, iż producent się myli.

Ciastolina

bi

Niby nie brudzi jak plastelina i nie wysycha. Podobno jest łatwa w sprzątaniu. Zmienisz zdanie, gdy usiądziesz w białych ciuchach na kanapie i coś zielonego przylepi Ci się do tyłka.

Zabawki wodne

hot-wheels-city-wodne-zawirowanie-2a0b

Czy to autka zmieniające kolor pod wpływem cieplej wody, czy pistolety na wodę czy inne cuda, które potrzebują H2O, bez różnicy co – żaden roztropny rodzic nie chce tego w domu. Dzieci i woda to złe połączenie. No chyba, że chce się mieć domowy basen.

Zestaw archeologa

0_0_productgfx_70b286ca915cc71be7db092244ae8b4f

Znów glina. Tym razem zaschnięta, którą trzeba rozłupać, by dostać się do kości dinozaura. Sama radość dla dzieci i łzy rodziców. Opcja na prezent dla dziecka ludzi, których naprawdę nie lubisz, bo zabili Ci chomika. Nikt więcej na to nie zasłużył.

Zestaw do malowania piaskiem

piasek-w-22-kolorach-do-malowania-sablimage-sentosphere-890

Domowa piaskownica w różnych kolorach gwarantowana. Sprzątanie przez kilka dni też. To proponuję dla dziecka, którego mama jest pedantyczną zołzą.

Pluszaki

20080913221312_zabawki

Dziwisz się? Przecież to takie nieszkodliwe. Puchate, słodkie, nikomu nie wadzi. Nie wiem jak to jest, ale pluszaków niby nikt nie kupuje, a wciąż ich przybywa i nigdy nie ma dla nich odpowiedniego miejsca. Dzieci się tym nie bawią, a gdzieś to trzymać trzeba. Dramat dla rodzin z małym mieszkaniem. Znasz takich i nie lubisz? Wiesz co robić.

Bębenek, perkusja, flet i trąbka

bebenek

Opcja dla naszych największych wrogów. Chcesz uprzykrzyć życie nielubianemu szwagrowi? Podaruj jego dziecku jeden z tych instrumentów. Efekt murowany.

Dodam, że wszystkie te podarki dzieciom bardzo się podobają i chętnie się nimi bawią, a także, że każdy ten prezent został przetestowany osobiście na dzieciach i na mnie. Dzieci nie ucierpiały, ja bardzo.

PS. W związku z tym, że wielu ludziom brakuje poczucia humoru i nie wyczuwają ironii, informuję, że jestem zdecydowaną przeciwniczką wszelkich złośliwości. Tekst ma charakter humorystyczny i tak go proszę traktować.

(Visited 3 675 times, 1 visits today)
  • Ja córce kiedyś sama kupiłam pod choinkę bębenek i marakasy 🙂

    • Ja sama z siebie kupiłam piasek kinetyczny i ciastolinę. Nie zmienia to jednak mojego podejścia do tych zabawek 🙂

      • Ciastoliny mamy i jest ok, ale bawić się wolno tylko w kuchni i przy stole. Póki co ten nakaz działa. Piasku nie mamy i mam nadzieję mieć nie będziemy. Wystarczą dwa koty i ich klaki 🙂 za to auta które piszczą to zło!

  • Nie zna życia, kto nie poznał zabawek grających. Najlepiej „Dla Elizy”. Kocham ten stan skrzeczenia przy umierających bateriach.

    • Jestem geniuszem zła. Dałam keidyś tacie zapalniczkę, która przy otwarciu odgrywała ten utwór 😉

  • Tak na serio, to te brudzące zabawki typu ciastolina i piasek kinetyczny, nie są takie złe 😉 Ja je lubię 😉 Natomiast te wszystkie grająco-piszcząco-brzdęczące to jest masakra – chyba nawet najgorszemu wrogowi bym nie podarowała 😉

    • Mi znów grające nie przeszkadzają. Wystarczy, ze wyłącze aparat 😉

Navigate