Wygoń dzieci z domu

Moje dzieci po raz kolejny wyjechały, zostawiając mnie i mojego męża samych w domu. Tym razem nie na weekend, nie na tydzień, a postanowiły wynieść się na 4 tygodnie. To dobry moment, by w końcu napisać ten tekst.

Zawodowo jestem powiązana z innymi rodzicami. Czytam ich wypowiedzi, opinie, poznałam ich obawy, pragnienia i radości. Większość z nas chce odpocząć od dzieci. Chciałoby wysłać dzieci do dziadków i odpoczywać. Kłótnia w dyskusji na ten temat zaczyna się dopiero gdy pada pytanie: w jakim wieku dziecko można zostawić pod opieką innych ludzi i na jak długo?

Otóż współcześni rodzice, choć bardzo chcieliby zostawić z kimś swą pociechę, nieustannie uważają, że ich dziecko jest na to za małe. Lata mijają, a oni – w szczególności matki – czują się niezastąpieni. Wiedzą, po prostu wiedzą, że dziecko nie poradzi sobie bez nich, choć nigdy nie dali mu szansy, żeby tego spróbowało.

Druga sprawa to oczywiście kwestia tego, jak długo można udawać bezdzietnych ludzi. Większość rodziców uważa, że weekend to taki górny limit. Jeżeli przyznasz, że wywalasz dziecko z domu na dłużej, to możesz zacząć z dumą nosić order wyrodnej matki. „Jak to tak? Przecież to dziecko tęskni.” Z autopsji wiem, że tęskni to przede wszystkim rodzic. Dziecko pod dobrą opieką nie ma czasu tęsknotę. Gdy podczas ostatniego wyjazdu moich synów wysłałam do Młodego Starszego sms, w odpowiedzi napisał, że on nie ma czasu mi odpisywać. To tyle, jeśli chodzi o jego umieranie z tęsknoty za domem. Moją nadzieję do końca zdeptał Młody Młodszy stwierdzając, że on w sumie to zostanie jeszcze parę dni z dziadkiem.

Wyrzuć dzieci z domu. Zobaczysz, zrobi wam to dobrze. Ty odpoczniesz, nabierzesz energii. Przypomnisz sobie inne życie, to sprzed dziecka. To dobrze. Nie bój się, że Ci się za bardzo spodoba, gwarantuję Ci, że wciąż będziesz wolał swoje obecne życie.

Odpoczynek od dziecka, rozstanie z nim ma naprawdę dużo plusów. Odpoczniesz, naładujesz akumulatory, nagromadzisz zapasy cierpliwości. Warto jest za sobą potęsknić. Ta tęsknota za dzieckiem sprawia, że relacja z nim jest lepsza. Kocham moment, w którym chłopcy wracają do domu, rzucają mi się na szyję, a ja wiem, że są najlepszym, co mnie w życiu spotkało, że moje życie bez nich byłoby niepełne.

Rozstanie z dzieckiem uczy także samodzielności. Nasza, rodziców, obecność w życiu dziecka jest bardzo ważna, ale uważam, że warto odciąć pępowinę zaraz przy porodzie i na siłę jej nie utrzymywać. Mamy być krok za dzieckiem, a nie kurczowo się go trzymać.

Zostawianie dziecka z zaufanymi opiekunami oswaja rodziców z dniem, w którym będzie trzeba zostawić dziecko pod opieką osób obcych – w przedszkolu albo szkole. Często tuż przed rozpoczęciem nowego roku szkolnego słyszę z ust mam „Jak on sobie poradzi? Do tej pory cały czas był ze mną”. No fakt, to rozstanie może być dla dziecka ciężkie, ale wiem też, że to najczęściej dla rodzica jest cięższe. To rodzic nie jest na nie gotowy.

Wiem, znasz swoje dziecko najlepiej i sam lepiej wiesz, czy możesz je z kimś zostawić. Może jednak spróbuj? Daj szansę sobie i dziecku. Może jednak się mylisz? Nigdy nie mówię, że moje dziecko do czegoś się nie nadaje, nie jest na coś gotowe, nie poradzi sobie, dopóki nie dam mu szansy spróbować. Może też tak zrób?

Wiem, są rodzice, którzy nie czują potrzeby odpoczynku od dziecka. Serio, ten tekst nie jest manifestem – pozbądźmy się swoich dzieci. Jeśli nie czujesz takiej potrzeb,y to naprawdę nie musisz rozstawać się z dzieckiem. Jednak nie krytykuj rodziców, którzy, inaczej niż Ty, czują potrzebę odpoczęcia od rodzicielskich obowiązków. Ten tekst powstał, by rodzice, którzy tego właśniechcą, wiedzieli, że mogą i nie bali podjąć się tej decyzji.

Ja już wiem, że te tygodnie bez moich chłopaków to będzie boląca uszy cisza i nienaturalny spokój. Wiem jednak też, że wysyłam ich w miejsce, w którym będą dobrze się bawić, otoczeni troskliwą opieką. Jestem spokojna. Dla mnie równie ważne jest to, że dzięki tym wyjazdom moi synowie nie tracą kontaktu z dziadkami i mimo naszej wyprowadzki do innego miasta ich więź nie ucierpiała.

(Visited 647 times, 1 visits today)
Navigate