Wartościowy facet

Znów trafiłam na zdjęcie z tej samej serii.  Zakochana para: on – przystojny, o ładnej twarzy i wysportowanej sylwetce, ona – najdelikatniej mówiąc, otyła. Są razem na tym zdjęciu, przytulają się do siebie, miłość wali po oczach, wywołuje tęczowe wymioty u oglądającego i wyprowadza kolorowe jednorożce z lasu.

1334445974_by_Lolipop97_600

Zdjęcie obowiązkowo jest memem, albo demotem. Koniecznie, bo tylko w ten sposób można pod nie wcisnąć podpis, że facet na zdjęciu to PRAWDZIWY facet z WARTOŚCIAMI.  A pod tym milion komentarzy w tym samym tonie, że nie szata zdobi człowieka, że wygląd się nie liczy, że kocha się za wnętrze, że brawo dla tego pana, bo dostrzegł w tej Pani to co najważniejsze – charakter i osobowość.  To takie mówienie na około, że ta dziewczyna jest brzydka, bo gruba. Nikt nie bierze pod uwagę, że ona mu się podoba fizycznie. Nie, nie, to na pewno nie to, on jest po prostu wartościowym mężczyzną.

Coś wam powiem. To, że ten chłopak jest z otyłą dziewczyną, wcale nie oznacza, że ma bogate wnętrze, jest wartościowym człowiekiem z odpowiednią hierarchią wartości. Nie. To oznacza tylko tyle, że podobają mu się kobiety z nadwagą.

Fakt, że mężczyźnie podobają się tylko chude kobiety nie czyni z niego płytkiego faceta bez wartości, patrzącego tylko na wygląd. To czyni z niego faceta o konkretnym guście.  Jednemu podobają się kobiety grube,innemu chude, jednemu wysokie, innemu niskie, blondynki lub brunetki, krótkowłose lub długowłose. Tyle że nikt nie ma do faceta pretensji, gdy umawia się tylko z blondynkami – ot, taki jego typ, za to będzie się miało do niego pretensje, że umawia się tylko ze szczupłymi blondynkami, wtedy będzie prostakiem, dla którego liczy się tylko wygląd.

Największa ściema powtarzana przez ludzi, którzy czują się nieatrakcyjni, to to, że wygląd się nie liczy, że ważne jest wnętrze, charakter i osobowość.

Do tego, by ludzie stworzyli związek,muszą odczuwać do siebie fizyczne pociąganie. I tak faceta lubiącego kobiety chude nie będzie podniecać kobieta otyła i na odwrót, amatora pełnych kształtów nie podnieci kobieta chuda. Na atrakcyjność składa się wiele czynników, nie tylko figura, to temat złożony. Nie da się jednak ukryć, że przy pierwszym kontakcie  sugerujemy się wyglądem i na jego podstawie decydujemy w jakim kierunku chcemy prowadzić znajomość. Dopiero po czasie może się okazać, że ta śliczna, drobna blondyneczka jest głupia jak but.

Robiąc bohatera z faceta, który zdecydował się być z grubą dziewczyną, tak naprawdę daje się jej do zrozumienia, że miała farta, że tak naprawdę to ona na niego nie zasługuje, że ona nie może się nikomu podobać, że nie podoba się własnemu chłopakowi, bo przecież poleciał na jej charakter. Gdybym była gruba i ktoś by mi powiedział: „Twój chłopak jest niesamowicie wartościowy, że zdecydował się z Tobą być”, to zrobiłoby mi się zwyczajnie przykro, potraktowałabym to jako obelgę.

Mam dość wartościowania mężczyzn na podstawie tego, z kim są w związku, bo – powtórzę – wygląd jego partnerki świadczy o ich guście, a nie wartości.

nadwaga-94584515

(Visited 1 863 times, 1 visits today)
  • Ba, to może nawet nie tyle oznaczać, że podobają mu się grubsze dziewczyny, ale że podoba mu się ta konkretna!

    • Ale to nadal nie oznacza, że jest wartościowym człowiekiem.

      • Ano tak:) Zgadzam się z tym co napisałaś. Dobrze też, że zwróciłaś uwagę na fakt, że takie gadanie o wartościach tego faceta, jest krzywdzące dla dziewczyny.

  • Wiesz dlaczego tak się dzieje? Bo grubaski zawsze były uważane za gorsze i większość na wieść o tym, że taka gruba ma chłopaka reagowała tak: „znalazła desperata”, bądź „każda potwora znajdzie swego amatora”. To, że otyła dziewczyna może się komuś podobać, było dla większości nieprawdopodobne i nadal w sumie tak jest, zwłaszcza że żyjemy w idealnych czasach, gdzie kanonem piękna jest rozmiar 34, góra 36. Ja przez długi okres czasu uważałam facetów mających grube dziewczyny za wartościowych, gdyż nie rozumiałam zbyt dobrze pojęcia atrakcyjności, znaczy było dla mnie niepojęte, że komuś może się podobać laska z nadwagą. Przez pierwsze 17 lat mojego życia wmawiano mi, że jestem gorsza i nikt z taką tuszą nie będzie mnie chciał, chociaż nie byłam aż tak bardzo otyła. Nic więc dziwnego, że czułam się nikim i traktowałam facetów chodzących z grubymi dziewczynami jak bożków. Teraz wiem, że to kwestia gustu, bo tak jak piszesz, znajdą się i amatorzy kobiecych krągłości. Na szczęście.

    • Tak jak napisałam w tekście, traktując tych facetów jako lepszych obrażamy te dziewczyny.

      • To prawda, tyle że kiedyś nie byłam w stanie tego zrozumieć. Jeśli ktoś całe życie ci wmawia, że ty nie możesz być atrakcyjna, zaczynasz w to wierzyć, uwierz mi.

  • niemamimienia

    Jestem tego samego zdania z partnerem 🙂 tak naprawdę wygląd się liczy, bo to też dzięki niemu jest ta chemia, zęby z kimś być musi on mi się wizualnie podobać

  • Miałem podobne spostrzeżenia gdy kiedyś włączyłem telewizor i widziałem wywiad z Tomaszem Kammelem w którym zasugerowano mu, że mu być jakieś drugie dno jego związku bo trochę to jest nieprawdopodobne, że nie spotyka się z modelką. Zbyt często myślimy schematami, które są mało mądre.

  • Alice

    Nienawidzę takiego oceniania związków w wykonaniu obcych ludzi.
    Jak dziewczyna zwiąże się z przystojniakiem to oczywiście jest płytka i patrzy tylko na wygląd.
    Jeśli wybierze mniej atrakcyjnego partnera, na pewno poleciała na jego pieniądze i go wykorzystuje.
    Jeśli facet wybiera tylko szczupłe, atrakcyjne kobiety, to na pewno jest frajerem, któremu tylko jedno w głowie.
    Z kolei jeśli woli pulchne kobiety, które w ocenie większości nie są atrakcyjne, to albo poleciał na charakter, albo jego wybranka jest bogata a on na niej żeruje.

    Nikt nie napisze: Pewnie po prostu się kochają, nie, zawsze jeśli wiążesz się z kimś to na pewno robisz to z jakiegoś złego, niemoralnego powodu.
    Z ładnym źle, z brzydkim jeszcze gorzej.

  • Głupie głupie głupie ludziska. Demotywatory, kwejk i inne tego typu portale to ich siedlisko. No jeszcze yt i glamrap. Ciemna strona Internetu.
    Lepiej bez wahania skreślajmy tych ludzi – http://lichquinn.pl/Quinn/delete/

Navigate