Rodzic idealny

Jestem fajną mamą. Moje dzieci potwierdzą. Nie czyni mnie nią to, że zawsze jestem perfekcyjna, mam morze cierpliwości, wieczny uśmiech na twarzy, w życiu się nie zdenerwowałam, ale to, że potrafię przyznać się przed dziećmi do błędów. Wolałabym ich oczywiście nie popełniać i bardzo staram się tego nie robić, ale, gdy mi się zdarza, to nie mam problemu, by powiedzieć „przepraszam, mój błąd”.

Jako już dorosłe dziecko moich rodziców i matka własnych dzieci wiem, że wcale nie chciałabym mieć idealnej mamy. Idealność onieśmiela, wpędza w kompleksy. Stawia nam wyzwanie bycia równie idealnym, a, gdy nam się nie udaje, wywołuje poczucie porażki. To, czego bym chciała, to tego, by moja mama umiała się do tej nieidealności przyznać.

Zdecydowanie łatwiej być dzieckiem rodziców nieidealnych, posiadających cały wachlarz emocji, by nauczyć się od nich tej nieidealności, złych emocji, tego jak sobie z nimi radzić. Mówiąc wprost: nauczyć się jak być człowiekiem.

O tym, by przepraszać dziecko pisałam tutaj. Jednak nie zawsze chodzi o przeprosiny. Czasem wystarczy powiedzieć „nie dałam rady”, „popełniłam błąd”, „źle się za to zabrałam” itd. Czasem mówię moim dzieciom, że chciałabym coś robić lepiej, np. mniej się denerwować, ale dopiero będę się tego uczyć, więc proszę ich o zrozumienie. Oczywiście działa to w obie strony i oni dostają ode mnie to samo. Kiedy więc mój zapominalski syn po raz kolejny zapomni zabrać piórnika do szkoły, to nie denerwuję się, rozumiem, bo wiem, że stara się pamiętać.

Właśnie taka rozmowa od serca i przyznanie się do własnych słabości daje to, że moje dzieci przyznają się do swoich. Co więcej: wiedzą, że mają do nich prawo. Wiedzą, że nad jednymi warto popracować, a inne należy zaakceptować.

Rodzice wciąż za bardzo boją się utraty autorytetu. Wciąż uważają, że z dzieckiem nie należy rozmawiać jak równy z równym. Wciąż chcą być w oczach dzieci tymi wszechwiedzącymi i idealnymi. Tymczasem dzieci rosną i same zaczynają dostrzegać nasze skazy i czują oszukane się tym, że wcale nie jesteśmy tacy idealni.

Powiem Ci coś: nie ma szans, byśmy stracili autorytet przez swoją szczerość. Jeśli chcesz być rodzicem idealnym, to bądź rodzicem ludzkim. Niech dziecko pozna wszystkie Twoje wady i zalety. Doceni to, że miało taką możliwość.

(Visited 553 times, 1 visits today)
Navigate