O magii brafitingu czyli jak polubiłam swoje ciało

Nigdy nie lubiłam swoich piersi. Według mnie były – a jakże inaczej – za małe. Kupowałam zatem grubaśne staniki wypchane gąbką by optycznie zwiększyć biust. Nie sądziłam by to się kiedykolwiek zmieniło. Inna sprawa, że nigdy nie przywiązywałam zbytniej wagi do bielizny. Ot, miała po prostu być i powiększać ten nieszczęsny biust.

Zdarzył się jednak cud. Fakt, że polubiłam swoje piersi i nie chciałabym mieć innych, a już na pewno nie większych nazywam cudem, bo jak napisałam wyżej, nie sądziłam, że to się kiedykolwiek wydarzy. Ten cud nazywa się brafiting.

Po pierwsze: powiększono mi biust. Nie, nikt mi nie wcisnął sylikonu. Po wzięciu ze mnie miary okazało się, że nie mam, jak mi się wydawało miseczki B, a E! Nosiłam o 3 rozmiary za mały stanik. To jest najczęstszy problem kobiet w kwestii doboru stanika, kupują za małe. Znam jedną dziewczynę, przy której moje 3 rozmiary to pikuś, ona kupowała staniki o 7 (!) rozmiarów za małe. Nie mam pojęcia jakim cudem się w to mieściła.

Bardzo trzymałam kciuki by ten stanik był na mnie dobry. Dawno nie czułam się tak seksownie jak po założeniu tego 😀

Po drugie: nauczono mnie jak poprawnie nosić stanik. Przeważająca Iiczb kobiet nosi stanik źle. Źle ukłdają go w miseczkach, źle regulują ramiączka, zapinają na złej wysokości i nie na tych haftkach. Sama popełniałam wszystkie te błędy. Źle dobrany stanik deformuje biust. Piersi brzydko układają się pod ubraniem i zamiast wyglądać jak z lookboków topowych marek, wyglądamy jak siedem nieszczęść.

Dowiedziałam się, ze o stanikach to ja nie wiem nic

Ponieważ stanik to coś czego nie widać, wiele kobiet nie przywiązuje do niego wagi, a tymczasem to co niewidoczne dla oczu ma ogromne znaczenia dla tego jak układa się nasze ubranie. Stanik powinien być niewidoczny, w żaden sposób nie odznaczać się. Jak tłumaczyła mi Brafiterka z salonu Lady’s Place, dobrze dobrany stanik zmienia proporcje sylwetki, wyglądamy korzystniej.

Dobrze dobrany stanik to nie tylko lek na kompleksy i dobry wygląd, ale także nasze zdrowie. Stanik ma być wygodny, wręcz niodczuwalny. Nie może nas uciskać i zniekształcać piersi. Znacie te wszystkie memy o tym, że największa ulga po powrocie do domu to możliwość zdjęcia stanika? Taką ulgę odczują tylko kobiety ze źle dobranym stanikiem. Ulga, którą odczujemy po ściągnięciu stanika ma być porównywalna do zmiany wygodnych dżinsów na dresowe spodnie, a nie jak byśmy ściągały z siebie worek pokutny.

Panie z Lady’s Place chętnie dzieliły się wiedzą. Każda klientka może tam liczyć na profesjonalne podejście i miłą atmosferę.

„Ale ja mam mały biust to mi profesjonalny dobór stanika nie jest potrzebny” – bardzo dużo kobiet tak myśli. Rzecz w tym, że mały biust łatwiej chowa się pod pachę jak wyjaśniła mi Brafiterka. Źle dobrany stanik uciska go i zniekształca. Nawet jeśli nosisz rozmiar A to powinnaś poddać się brafitingowi. To nieprawda, że brak stanika służy piersiom.

Część kobiet uważa brafiting za fanaberie i wymysł współczesności, bo przecież 20 lat temu nikt o tym nie słyszał i było dobrze. No właśnie nie było. Gdyby było dobrze to brafiting nie byłby potrzebny, a jest, bo jak pisałam na samym początku, większość kobiet nie umie nosić stanika. Wynika to z tego, że nikt nas nie nauczył jak go nosić poprawnie. Brafiting jest odpowiedzią na potrzebę, wręcz konieczność tej nauki.

Regulacja ramiączek jest równie istotna co odpowiedni dobór miseczki i obwodu

Wyjaśniłam już, że nie jest to usługa dla kobiet tylko z dużym biustem. W Lady’s Place spytałam czy mają też małe rozmiary – mają. Jednakże salony brafitingu słyną przede wszystkim z rozmiarów bardzo dużych, bo to te są najtrudniej dostępne. Topowe marki i znane sieciówki bieliźniane kończą rozmiarówkę na D w porywach do E. Kobiety z biustem J lub K miały ogromny problem i często z braku innych możliwości zmuszone były do noszenia za małego rozmiaru. Możliwe, że właśnie dlatego brafiting kojarzy nam się z usługą dla kobiet z dużym biustem, bo często reklamują się hasłem „dostępne duże rozmiary”.

Nie jest to też usługa tylko dla kobiet dojrzałych. Jeśli masz nastoletnią córkę i czas kupić pierwszy stanik, warto wybrać się do salony z brafitingiem. Dobieranie stanika oswaja ze swoim ciałem i zmiami jakie w nim zachodzą. Dobre samopoczucie w staniku przekłada się na lubienie swojego ciała. Wspomnę o tym co napisałam na początku – brafiting wyleczył moje kompleksy. Może gdybym jako nastolatka dowiedział się tego wszystkiego co wiem teraz, to nie kupowałabym tych brzydkich, wypchanych staników, a śliczne, subtelne, koronkowe jak teraz.

Sam brafiting polega na tym, że Brafiterka bierze najpierw z nas miarę, przede wszystkim liczy się obwód pod biustem, po czym przynosi nam staniki, które według miary będą pasować rozmiarem. Polecam być otwartym na te propozycje i nawet jeśli do tej pory uznawałaś tylko kolor czarny i biały to i tak przymierz ten proponowany przez Brafiterkę. Ja się zarzekałam, że żadnych kolorów, a wyszłam ze sklepu z różowym, bo tak genialnie w nim wyglądałam. Oczywiście jak coś Ci się brdzo nie podoba to odmów. Po założeniu stanika następuje lekcja jego noszenia. Brafiterka ocenia czy faktycznie jest dobrze dobrany, reguluje ramiączka i układa biust w miseczkach, pokazuje na jakiej wysokości ma być zapięcie. Większość z nas nosi je za wysoko. Na pewno jest to dość intymne, w końcu ktoś obcy Cię dotyka, ale z własnego doświadczenia wiem, że w ten sposób działa to najlepiej. Raz byłam na brafitingu w innym salonie, tam sprzedawczyni tylko mi mówiła co mam robić i dziś wiem, że robiłam to źle. Brafiting powinno się powtarzać co pół roku i w każdym momencie zmiany sylwetki np. w czasie ciąży lub po diecie. Dobrze jest chodzić zawsze do tego samego salonu, w którym brafiterka już zna nas i nasze potrzeby. W Lady’s Place czułam się jakbym spotkała się z koleżankami na kawę, taka fajna atmosfera była. Swobodna atmosfera sprawiła, że nie byłam skrępowana gdy przymierzałam nawet prześwitujące, koronkowe staniki.

Nie ma się co krępować. To praca tej Pani

Kobieta powinna mieć minimum 3 staniki. Dobry stanik to zakup na lata dlatego nie warto na nim oszczędzać. Inwestując w stanik inwestujemy też w swoje zdrowie. Rehabilitacja kręgosłupa wyjdzie drożej.

Osobiście uważam, że każda kobieta powinna poddać się brafitingowi. Sprawa stanika jest poważniejsza niż nam się wydaje. Zabrzmi patetycznie, ale w moim przypadku wymiana całej bielizny to był pierwszy krok do zmiany innych aspektów mojego życia. Skoro polubiłam swoje piersi to chciałam polubić siebie jeszcze bardziej. Jestem na dobrej drodze, krok po kroku, powolutku zmieniam siebie i swoje życie.

To nie były tylko zakupy. To był przede wszystkim miło spędzony czas
Wpis powstał we współpracy z salonem brafitingu Lady’s Place

Zdjęcia: Jędrzej Artymiak

(Visited 1 095 times, 1 visits today)
Navigate