Dorosłość oczami dziecka

Wszyscy jako dzieci w coś wierzyliśmy, np. że w czasach czarno-białych telewizorów ludzie nie znali kolorów. Do dziś pamiętam moje ogromne zdziwienie, gdy mama opowiadała mi coś o zielonej bluzeczce. Nie mogłam się nadziwić, że chociaż filmy były czarno-białe, to ludzie widzieli jednak w kolorach.

Jako dziecko każdy z nas postrzegał też jakoś tą upragnioną dorosłość. W Dzień Dziecka wracam do tego czasu i powiem wam z czym kojarzyła mi się dorosłość. Jakie zachowania, elementy stroju uważałam za dorosłe.

Torebka – dorosłe kobiety noszą torebki. W wieku 12 lat uznałam, że też chcę być dorosła i kupiłam sobie damską torebkę. Musiałam wyglądać z nią jak kretynka.

Papierosy – dorośli ludzie palą papierosy. Co ciekawe: uważałam palenie papierosów za eleganckie (!)

Kawa w papierowym kubku – w moim rankingu nie było nic bardziej dorosłego niż ludzie pędzący przez miasto z kubkiem kawy w ręku. Jakiś czas temu sama szłam z kubkiem z pewnej sieciówki i jakoś wcale nie czułam, bym osiągnęła szczyt dorosłości.

Cola z McDonalds – wzięta na wynos. Tu działa dokładnie ta sama zasada co w przypadku kawy. Co ciekawe: kubków z KFC to nie dotyczyło.

Pomalowane usta – dorosłe kobiety mają pomalowane usta, koniec kropka. Makijaż i pomalowane paznokcie to mogła mieć byle gówniara, ale pomalowane usta – to już tylko dorosłe kobiety.

Kawa – czarna, z fusami. Nie ma nic bardziej dorosłego niż na pytanie „kawa czy herbata” zadane u cioci na imieninach odpowiedzieć: „kawa”. Gdy byłam nastolatką już, to, chcąc dodać sobie powagi, piłam czasem kawę rozpuszczalną ze śmietanką i 9 łyżeczkami cukru, żeby tylko zabić smak kawy. No, ale piłam kawę? Piłam. Dorosłość zatem była.

Jedzenie w restauracjach – ponieważ jako dziecko nigdy nie chodziłam do restauracji, wydawało mi się, że jest to zarezerwowane tylko dla ludzi dorosłych.

Późne chodzenie spać – dzieciom każe się chodzić spać wcześnie, za to dorośli mogą iść spać, o której chcą, czyli późno. Jak ja im tego zazdrościłam! Dziś zazdroszczę przedszkolakom leżakowania, a sama chodzę spać o 22.

A wy jako dzieci kojarzyliście z czymś szczególnym bycie dorosłym?

(Visited 123 times, 1 visits today)
Navigate