Do kogo należy prezent?

Grudzień to taki czas, w którym dostaje się całkiem sporo prezentów. Wszyscy, bez względu na płeć i wiek, kochamy dostawać prezenty. Spora część, tak jak i ja, uwielbia prezenty dawać. Uważam, że w dawaniu prezentów jestem świetna. Dla dużej grupy ludzi wymyślanie prezentów to katorga, dla mnie – czysta przyjemność.

Z prezentami sprawa w zasadzie jest prosta: Dajesz komuś prezent, a on się cieszy lub ty dostajesz prezent i ty się cieszysz.

Pytanie, które stawiam w tym tekście to:

Do kogo należy prezent?

Odpowiedź wydaje się być banalna: Skoro coś dostałam, to jest moje. Czyżby?

Znam całą masę ludzi, którzy prezenty oddają. Najczęściej przy rozstaniu ona oddaje jemu lub on jej. Sama kiedyś połapałam się, że chłopak przyszedł mnie rzucić, bo przytaszczył pod moje drzwi worek pełen moich rzeczy i prezentów, które ode mnie dostał. Chciałam powiedzieć, żeby się nie wygłupiał, bo przecież to jego, ale później przypomniałam sobie, że wśród prezentów, które mu dałam, były książki i tylko dlatego słowem się nie odezwałam. Tym samym zdobyłam też noże do rzucania i kilka naprawdę świetnych, ale jednak męskich, koszulek w rozmiarze XXXL. Co ciekawe, nie oddał gry komputerowej, co mnie bardzo rozśmieszyło.

Sama zakładam, że jeśli coś dostałam, to jest moje. Rzecz w tym, że ktoś ludzi pokroju mojego byłego musiał  nauczyć oddawania prezentów. Istnieją tacy ludzie, którzy uważają, że jeśli komuś coś dali, to wciąż mają do tego prawo i mogą to w każdym momencie odebrać.

Oni też nie wzięli się znikąd.  Wielu z nich nauczyli tego rodzice. Dawali prezent, a w ramach kary go odbierali, tłumacząc, że „dostałeś to ode mnie, czyli mogę Ci to zabrać”. Te dzieci, gdy dorosną, powielają schemat.

W ten sposób mój były mąż domagał się moich spódnic i szpilek, ponieważ rzekomo on je kupił, a skoro tak, to w jego przekonaniu należały do niego.

Nie rozumiem, nie zrozumiem, nie chcę rozumieć idei zabierania prezentów. Prezent to coś, co komuś daję i tym samym pozbywam się praw do tego. Choć w sumie chciałabym wiedzieć, co siedzi w głowie osoby, która domaga się oddania prezentów.

A wy oddajecie prezenty, a może zabieracie?

(Visited 868 times, 1 visits today)
Navigate