Naga plaża

Wakacje powoli się kończą, ale wróciły upały, a więc pewnie część z nas wróci na plaże i baseny. Byłam w tym roku na wczasach nad naczym polskim morzem. Cały tydzień spędziłam na plaży. Przy takiej częśtotliwości plażowania, zjawisko nagości na plaży musiało w końcu dotknąć i mnie. W trakcie wakacyjnego wyjazdu napisałam na facebooku status o nagości (głównie) dzieci na plaży i wywołałam tym zaciętą dyskusję. W pamięć zapadł mi komentarz jednej Pani, która oznajmiła, że ona opala się topless i „ma gdzieś, co ludzie na ten temat pomyślą”. Dało mi to do myślenia. W Polsce istnieje podział plaż na tekstylne i nudystów. Uważam, że to jest naprawdę zdrowy podział. W Niemczech, gdzie przez pewien czas mieszkałam, takiego podziału nie było. Pewnego razu około siedemdziesięcioletnia naga kobieta zaczepiła mojego ówczesnego partnera i tak sobie postanowiła z nim gadać, co i jego i mnie mocno krępowało. Ja i moje dwuletnie dziecko…

Navigate