Seks czy związek, czyli kogo znajdziesz na Tinderze?

Jakiś czas temu natrafiłam na artykuł o smutnym nerdzie z wykopu, który postanowił udowodnić, że kobiety to zło wcielone, bo lecą tylko na wygląd i – o zgrozo – mają ochotę na niezobowiązujący seks. Brawo za okrycie Ameryki. W tym celu złożył fejk konto na Tinderze. Konto o nawie Klaudiusz przedstawiało faceta niczym z okładki czasopisma Men’s Health. Nie trudno się dziwić, że na powodzenie płci przeciwnej nie narzekał. Cały ten pożal się Boże eksperyment zainspirował mnie do sprawdzenia czym jest właściwie Tinder. Czy to faktycznie miejsce wszelkiej rozpusty, a nie aplikacja randkowa? Tym samym wzięłam przykład z nerda i założyłam konto na Tinderze, by odpowiedzieć na pytanie: Co znajdziesz na Tinderze? W przeciwieństwie do Klaudiusza założyłam realny profil przedstawiający mnie, samo selfie, a nie zdjęcia w bikini. W opisie też byłam szczera i przedstawiłam fakty zgodne z rzeczywistością: imię, wiek, praca, charakterystyka. Wyszukiwanie ustawiłam na mężczyzn w wieku od…

Navigate