Zwolnij!

Znalazłam się w dziwacznym punkcie swojego życia. W miejscu, w którym nie przypuszczałam, że jeszcze kiedykolwiek będę. Znalazłam się w punkcie wyjścia, wszystko co znałam runęło, a ja muszę zacząć budować swoje życie na nowo. Nie była to moja decyzja, a przynajmniej nie na poziomie „od dziś zaczynam od nowa”, to raczej był zlepek źle podjętych decyzji na przestrzeni czasu. Nic miłego, uwierzcie. Teraz muszę to gruzowisko posprzątać i zacząć budować na nowo. Chciałabym żeby to wszystko zostało odbudowane natychmiast, już, w tym momencie. Dotarło jednak do mnie, że tak się nie da. Żyjemy w czasach biegu. Wszystko musi być szybko. Płaski brzuch w miesiąc, angielski w dwa tygodnie i wiele innych kursów i umiejętności na speedzie. Ludzie nie maja czasu, chcą wszystko szybko. Ja też chcę, bo jestem niecierpliwa, bo nie lubię czekać na efekty. Czekanie mnie frustruje i demotywuje. Ostatnie wydarzenia z mojego życia dały mi cenną lekcje,…

Navigate