Zróbmy sobie Walentynki

W pewnej grupie branżowej pojawiło się pytanie, czy jest sens robić promocję walentynkową, skoro nikt tego święta nie lubi? W odpowiedzi pojawiły się głosy, że jak to nikt nie lubi, że ja lubię i ja, i ja też i w ogóle to skąd taki wniosek? Pani, która zadała pytanie o promocję powołała się na wszystkie dyskusje, które miała okazje czytać, a w których walentynki tylko krytykowano. To ciekawe, że o walentynkach najwięcej do powiedzenia mają ci, którzy ich nie lubię i nie obchodzą. Prawie nigdy w tych dyskusjach nie uczestniczą ludzie, którzy celebrują święto miłości. Przeciwnicy co roku podają te same argumenty: komercyjne święto, kocha się cały rok i kiczowaty róż. Tymczasem to ty decydujesz o tym, czy twoje walentynki będą otulone kiczem różowych serduszek i pluszaków. To, że sklepy przyjęły taką estetykę nie oznacza, że ty też musisz. Dlatego zamiast gadać, że nie obchodzisz, bo to kiczowate święto, spraw,…

Navigate