Implant ślimakowy to ściema

Implant ślimakowy budzi sporo kontrowersji. Co ciekawe: najwięcej do powiedzenia na jego temat mają osoby słyszące. Wynika to z przekazywania sobie mitów dotyczących implantacji. Ktoś gdzieś coś przeczyta, ktoś kogoś pozna, ktoś o kimś słyszał i jest święcie przekonany, że wie o tym wszystko. Największą bzdurą, powielanym kłamstwem jest mówienie, że implant zwraca słuch, że po implantacji słyszy się normalnie jak zdrowy człowiek. W serialu Dr. House jest odcinek, w którym do House’a trafia głuchy chłopak. Cały odcinek, między lekarzami jest dyskusja dlaczego się nie zaimplantował, bo wtedy odzyskałby słuch. W końcu House, który, jak wiadomo, wie lepiej od swoich pacjentów, co jest dla nich lepsze, w czasie operacji neurologicznej zmusza lekarza, by wszczepić chłopakowi implant bez jego wiedzy, wbrew jego woli. Chłopak budzi sie po operacji i słyszy. Słyszy wszystko. Nie chce implantu, bo dźwięki go denerwują, ale to dlatego, że słyszy je nieskazitelnie. Trudno się dziwić, że później…

Navigate